← Wszystkie artykuły

Katalog Allegro a prawa autorskie: kto może używać zdjęć i co zrobić z pismem od kancelarii

Aktualizacja: 16 października 2026

W skrócie: prawa autorskie do zdjęć, które dodajesz do oferty na Allegro, zostają przy Tobie. Zdjęcia trafiają jednak do Katalogu produktów, a zgodnie z regulaminem udzielasz Allegro bezpłatnej, niewyłącznej zgody na korzystanie z nich i na udzielanie takich zgód dalej. Dlatego inni sprzedawcy tego samego produktu mogą je pobrać do swoich ofert. Regulamin nie przewiduje wycofania tej zgody, a moderacja nie usuwa ofert konkurencji, która korzysta z katalogu zgodnie z zasadami.

Ma to też drugą stronę: zdjęcie z katalogu nie chroni Cię w pełni. Allegro zastrzega w regulaminie, że wobec firm nie odpowiada za naruszenia praw do treści w ofercie „niezależnie od wybranego sposobu dodania”. Jeśli ktoś wgrał do katalogu zdjęcia, do których nie miał praw, właściciel praw może zgłosić Twoją ofertę do usunięcia i żądać od Ciebie zapłaty. Najbezpieczniejsze są zdjęcia, które robisz samodzielnie, albo takie, na które masz udokumentowaną zgodę, np. w mailu.

Poniżej wyjaśniamy, jak działa Katalog produktów, co dokładnie mówi regulamin, kiedy korzystanie ze zdjęć z katalogu kończy się usunięciem oferty i co zrobić z pismem od kancelarii. Opisujemy stan na 16 października 2026 r. Tekst nie jest poradą prawną.


Jak zdjęcia trafiają do Katalogu produktów Allegro

Każda oferta na Allegro musi być połączona z produktem z Katalogu produktów. Regulamin (art. 3.8) mówi wprost: „Wszystkie Oferty na Allegro muszą być połączone z Produktem”. Wyjątkiem są tylko niektóre kategorie, np. rękodzieło czy kolekcje i sztuka. Jeśli produktu w katalogu jeszcze nie ma, zwykle możesz dodać go samodzielnie (poza kategoriami i markami, w których Allegro na to nie pozwala), a zdjęcie jest wtedy obowiązkowe.

Skąd biorą się zdjęcia w katalogu, Allegro wyjaśnia na stronie pomocy: „pozyskujemy je z ofert sprzedających oraz z baz producenckich”. W praktyce są to trzy źródła:

ŹródłoJak trafia do kataloguCzy inni mogą z niego korzystać
Twoja ofertazdjęcia z oferty połączonej z produktem trafiają do jego galerii w katalogutak, wszyscy sprzedawcy tego samego produktu
Nowy produkt, który dodajeszzdjęcia, które dodajesz przy tworzeniu produktutak, od chwili dodania
Zaufane źródło (np. producent lub właściciel marki)dane oznaczone zieloną kłódkątak, a od 21 lipca 2025 r. Allegro (co najmniej przez API) blokuje w ofertach takich produktów zmianę elementów pochodzących z zaufanego źródła, np. zdjęć, opisu, nazwy czy kategorii
Schemat: zdjęcie z Twojej oferty trafia do Katalogu produktów Allegro i do ofert innych sprzedawców tego samego produktu
Zdjęcia z katalogu wolno pobrać do oferty tego samego produktu na Allegro. Nie wolno pokazywać ich przy innym produkcie, przerabiać ani używać poza Allegro.

Gdy produkt trafi do katalogu, tracisz nad nim kontrolę. Załącznik nr 10 do regulaminu (art. 1 ust. 7) mówi, że produkt „może być wykorzystywany przez wszystkich Użytkowników” od chwili, gdy go dodasz. W ust. 8 tego samego artykułu czytamy, że osoba, która dodała produkt, „traci możliwość edycji danych oraz treści wprowadzonych do karty Produktu”.

Moderacja Społeczności Allegro opisała to w lutym 2026 r. tak: „w momencie dodania oferty i połączenia jej z katalogiem zdjęcia zostaną dodane automatycznie do katalogu i udostępnione do użytku dla każdego sprzedającego”.

Inny sprzedawca, który wystawia ten sam produkt, nie musi niczego kopiować. Gdy wybierze produkt z katalogu, Allegro samo wypełni ofertę: „Sekcję Zdjęcia i opis uzupełnimy danymi z Katalogu produktów Allegro.” Sprzedawca może potem te zdjęcia zmienić. Wyjątkiem mogą być produkty, których zdjęcia pochodzą z zaufanego źródła (zielona kłódka): ich zmianę Allegro blokuje co najmniej przy wystawianiu przez API.

Jeden wyjątek dotyczy zdjęć z ludźmi. Allegro pisze na stronie o miniaturkach, że gdy jego mechanizm „rozpozna na zdjęciu twarz, ukryje je w Katalogu”. Zdjęć z widoczną twarzą, np. z modelką, inni sprzedawcy nie znajdą więc w katalogu.

Dlaczego w Twojej ofercie pojawiają się cudze zdjęcia

Mechanizm działa w obie strony. Jeśli ktoś doda zdjęcie do produktu, z którym połączona jest Twoja oferta, może ono pojawić się także u Ciebie. Moderacja wyjaśniła we wrześniu 2026 r., że takie zdjęcie „trafia do wspólnej galerii tego produktu w Katalogu i wyświetla się przy połączonych z nim ofertach”. Sprzedawcy opisują na forum np. zdjęcia drewnianej ramki i pudełka z logo konkurencji przy ofercie samego plakatu albo zdjęcia pojemnika z wieczkiem, którego nie ma w zestawie. W marcu 2026 r. moderacja przyznała, że część takich przypadków „wynika (…) z nieszczelności procesu”. Allegro zapowiedziało poprawkę, ale termin się przesunął, a pod koniec kwietnia 2026 r. sprzedawca pisał, że problem nadal występuje.

Wobec kupującego za zdjęcia w ofercie odpowiadasz jednak Ty. Moderacja napisała po konsultacji z działem prawnym: „Sprzedający jest odpowiedzialny za opis i zdjęcia w ofercie względem kupującego”. Dodała też, że jeśli sprzedawca dostanie upomnienie albo sankcję z powodu źle dodanego zdjęcia, „ma prawo się odwołać”. Co zrobić:

  1. Usuń cudze zdjęcia z oferty w formularzu edycji.
  2. Zgłoś błąd w produkcie. Opcję znajdziesz na karcie produktu, w formularzu wystawiania (część Produkty w ofercie) albo w Moim asortymencie (Zarządzaj → Produkt – Zgłoś błąd w produkcie). W sekcji Zdjęcia produktu usuń błędne zdjęcia i uzasadnij zgłoszenie. Przy produktach z zaufanego źródła (zielona kłódka) napisz do Allegro przez formularz kontaktowy. Allegro rozpatruje zgłoszenia „w ciągu dwóch dni roboczych”.
  3. Sprawdzaj oferty po zmianach w katalogu, zwłaszcza bestsellery.

Czy inny sprzedawca może używać Twoich zdjęć z katalogu Allegro?

Tak, jeśli sprzedaje dokładnie ten sam produkt i korzysta z nich na Allegro. Podstawą jest art. 5.5 regulaminu. Dotyczy on „treści stanowiących przedmiot ochrony prawa autorskiego, w szczególności znaków, logotypów, wizerunku, opisu oraz zdjęć”. Wprowadzając je do oferty, sprzedawca:

„zezwala Spółce na nieodpłatne, niewyłączne, nieograniczone czasowo i terytorialnie korzystanie z tych Treści”

Zgoda obejmuje też „udzielanie dalszych zgód w zakresie odpowiadającym udzielonej Spółce zgodzie”. Regulamin nie wymienia wprost innych sprzedawców, ale Allegro właśnie tak go rozumie. Na stronie pomocy pisze: „Zgodnie z artykułem 5.5. Regulaminu Allegro, w Katalogu produktów Allegro możemy wykorzystywać wszystkie podane przez Ciebie informacje dotyczące produktu – takie jak logotypy, opisy czy zdjęcia.”

Moderacja tłumaczy to sprzedawcom podobnie od lat. W marcu 2025 r. odpisała sprzedawcy, który pytał, czy konkurencja może korzystać z jego zdjęć: zdjęcia „są wówczas dostępne w Katalogu i każdy sprzedający może z nich skorzystać, o ile rzeczywiście sprzedaje dokładnie ten sam produkt”. Z art. 5.5 wynika, że zgody udzielasz już w chwili dodania zdjęć do oferty („z chwilą wprowadzenia do Oferty”), a nie dopiero przy połączeniu oferty z katalogiem. Moderacja nie zawsze ujmuje to tak precyzyjnie.

Sprzedawcy na forum mają o to żal. Jeden z nich napisał: „Ja za stworzenie takich zdjęć musiałem ponieść czas i koszty!”. Inny skarżył się, że konkurent „podszywa się tym sposobem pod moją ofertę specjalnie obniżając cenę produktu o 1zł”. Regulamin pozwala jednak na jedno i drugie.

Czy można wycofać zdjęcia z katalogu?

Regulamin tego nie przewiduje. Zgoda z art. 5.5 obejmuje korzystanie „nieograniczone czasowo”, a Załącznik nr 10 dodaje, że osoba, która dodała produkt, „nie może sprzeciwić się wykonywaniu przez Spółkę praw, które Spółka zyskuje zgodnie z Regulaminem”. Ten sam przepis stanowi też, że taka osoba „nie uzyskuje żadnych uprawnień względem propozycji Produktu”. Usunąć produkt z baz danych może tylko Allegro.

W 2023 r. moderacja przekazała sprzedawcy stanowisko Allegro: „Jeżeli chodzi o usunięcie z naszej bazy danych produktów lub spełniających standardy zdjęć, jedyną okolicznością, która by to umożliwiała jest rozwiązanie umowy z nami.” Propozycję zmiany tej zasady, zgłoszoną na forum w lutym 2024 r., Allegro odrzuciło („nie planujemy zmian w zakresie dostępności grafik w produktach”).

Prawo autorskie (art. 68) pozwala twórcy wypowiedzieć licencję udzieloną na czas nieoznaczony: jeśli umowa nie stanowi inaczej, z zachowaniem terminów umownych, a gdy ich nie ma, na rok naprzód, na koniec roku kalendarzowego. Nie jest jednak przesądzone, czy „zgoda” z art. 5.5 regulaminu jest licencją w rozumieniu tego przepisu. Nie wiadomo też, czy regulamin nie wyłącza tej możliwości ani co stałoby się ze zgodami, których Allegro udzieliło już innym sprzedawcom. Nie znaleźliśmy żadnej sprawy, w której ktoś skutecznie wypowiedział taką zgodę wobec Allegro.

Kiedy korzystanie z Twoich zdjęć jest już naruszeniem

Nie każde Twoje zdjęcie w cudzej ofercie to kradzież. Regulamin pozwala innym sprzedawcom pobrać zdjęcia z katalogu, ale nie pozwala na wszystko:

SytuacjaCzy wolnoCo możesz zrobić
Inny sprzedawca tego samego produktu pobrał Twoje zdjęcia z katalogutaknic, to zgodne z regulaminem
Twoje zdjęcia są w ofercie innego produktu (inny model, podróbka)nie, oferta jest źle połączona z produktemzgłoś ofertę jako błędnie powiązaną z produktem
Ktoś pobrał Twoje zdjęcia, przerobił je i dodał ponownieniezgłoś naruszenie
Twoje zdjęcia są poza Allegro: w sklepie internetowym, na innej platformie sprzedażowejnie, regulamin dotyczy tylko Allegrowezwij do usunięcia, a w razie potrzeby idź do sądu
Ktoś wgrał do katalogu zdjęcia z Twojej strony, których nigdy nie dodano na Allegroniezgłoś naruszenie jako właściciel praw

Kilka odpowiedzi moderacji, na których opiera się ta tabela:

  • O przerabianiu zdjęć (2023): „ściąganie, modyfikowanie i ponowne umieszczanie w ofertach zdjęć z Katalogu może skutkować takimi konsekwencjami, jakie Cię spotkały”.
  • O korzystaniu poza Allegro (2024): „Nasz regulamin odnosi się wyłącznie do zasad panujących na platformie Allegro. Jeśli sprzedawca korzysta ze zdjęć poza platformą, jest to naruszenie.” Dokumentacja dla deweloperów pisze o danych produktu pobranych z katalogu podobnie: „Można je wykorzystać tylko i wyłącznie w serwisie Allegro.”
  • O innym produkcie (2023): z katalogu możesz korzystać, „ale tylko jeśli sprzedajesz ten sam produkt”. W 2026 r. inna moderatorka uznała jednak, że zdjęcia pobrane z katalogu nie są kradzieżą, „nawet jeżeli są z innego produktu, niż właściwy”. Dlatego takie przypadki zgłaszaj przede wszystkim jako błędne powiązanie oferty z produktem.

Jak zgłosić naruszenie

  • Zdjęcia spoza katalogu skopiowane przez innego sprzedawcę. Allegro radzi najpierw napisać do sprzedawcy przez Zadaj pytanie. Jeśli to nie pomoże, napisz do Allegro przez formularz kontaktowy ze strony pomocy o prawach autorskich (podaj numer oferty i skąd pochodzą zdjęcia) albo kliknij pod opisem oferty Zgłoś naruszenie i wybierz powód dotyczący wykorzystania zdjęć lub opisu bez zgody. Kolejne kroki i to, jakie dowody przygotować, opisujemy w tekście o kopiowaniu zdjęć i znakach wodnych.
  • Oferta innego produktu z Twoimi zdjęciami. W tym samym formularzu wybierz Zgłoś ofertę błędnie powiązaną z produktem. Allegro sprawdza takie zgłoszenia w ciągu dwóch dni roboczych.
  • Jesteś właścicielem praw, np. producentem albo fotografem. Allegro prowadzi program Współpraca w Ochronie Praw, który obejmuje też „wykorzystanie w opisie oferty zdjęć bez zgody właściciela autorskich praw majątkowych”. Zgłoszenie możesz wysłać „wyłącznie wtedy, gdy jesteś właścicielem praw lub posiadasz pełnomocnictwo”. Do zgłoszenia trzeba dołączyć dokumenty.

Gdy Allegro uzna, że oferta korzysta z katalogu zgodnie z zasadami, odpowiada zwykle: „nie mamy podstaw do podjęcia działań”. A gdy nie potwierdzi kradzieży zdjęć spoza katalogu, moderacja przypomina, że „pozostaje droga prawna”.

Znak wodny nie pomoże: własny znak z nazwą sklepu czy adresem strony jest zakazany na każdym zdjęciu, a zdjęcia w katalogu i tak są wspólne. Allegro pisze: „Zabezpieczamy zdjęcia cyfrowo” – zapisuje dane, które pozwalają ustalić właściciela zdjęcia. Dlaczego znak wodny i tak nie chroni zdjęć, wyjaśniamy w tekście o znakach wodnych na Allegro.


Zdjęcia z katalogu Allegro: czy wolno ich używać i kto odpowiada

Korzystać ze zdjęć z katalogu wolno: Allegro na to pozwala i samo do tego zachęca. Na stronie pomocy pisze: „Nie musisz samodzielnie robić profesjonalnych zdjęć ani tworzyć opisów.” Nie gwarantuje jednak, że ktoś, kto wgrał zdjęcie do katalogu, miał do niego prawa.

Co mówi regulamin

Załącznik nr 11 do regulaminu, który dotyczy baz danych udostępnianych przez Allegro, przerzuca sprawdzenie danych na sprzedawcę. Ten, kto z nich korzysta, „powinien zweryfikować te dane lub Treści we własnym zakresie”. Dalej czytamy:

„Spółka nie ponosi odpowiedzialności za naruszenia praw do danych lub Treści w Ofercie, niezależnie od wybranego sposobu dodania lub edycji Oferty.”

Wyłączenie to nie dotyczy konsumentów. Załącznik nie wymienia też wprost Katalogu produktów – mówi o bazach danych Allegro i podmiotów trzecich udostępnianych w ramach Allegro.

Strona pomocy o prawach autorskich dodaje: „W ofercie możesz wykorzystać tylko te materiały, do których masz prawo.” Regulamin nie mówi natomiast wprost, kto odpowiada, gdy sprzedawca bierze z katalogu zdjęcie, które ktoś inny dodał, nie mając do niego praw.

Co odpowiadała moderacja

Odpowiedzi Allegro na to pytanie zmieniały się z roku na rok:

KiedyCo napisała moderacja Allegro
grudzień 2022„Należy w każdym przypadku upewnić się, że jest się w posiadaniu praw do korzystania z tych materiałów”
marzec 2023„Jeśli połączysz produkt z katalogiem i zaciągniesz zdjęcia i parametry z katalogu to nie będziesz ponosił konsekwencji”
październik 2025inni sprzedający „mogą nieświadomie użyć grafik objętych prawami innego podmiotu. W tej sytuacji niestety oferta musiała zostać usunięta”
marzec 2026„Allegro nie bierze odpowiedzialności za treść zdjęć”

W kwietniu 2026 r. sprzedawca, który dostał pismo od kancelarii, wkleił na forum odpowiedź od obsługi Allegro. Allegro potwierdza w niej zgodę na korzystanie ze zdjęć z katalogu, ale dodaje: „Nie mamy jednak pewności jak do tego zapisu podszedłby sąd.”

Co mówi prawo

Nikt nie może przekazać więcej praw, niż sam ma (prawnicy nazywają tę zasadę nemo plus iuris). Jeśli sprzedawca wgrał do katalogu zdjęcie, do którego nie miał praw, to zgoda, której udzielił Allegro, nie wiąże prawdziwego właściciela. Sąd Okręgowy w Szczecinie (VIII GC 48/18, wyrok wstępny z 2021 r.) zastosował tę zasadę wobec sklepu, który – jak twierdził – pobrał zdjęcia ze strony swojej hurtowni: „udzielenie zgody na korzystanie z danego utworu przez podmiot, któremu nie przysługują prawa do tego utworu, jest bezskuteczne”.

Druga ważna zasada dotyczy winy. Właściciel praw może żądać zapłaty dwukrotności stosownego wynagrodzenia (art. 79 prawa autorskiego). Według sądów apelacyjnych w Warszawie (I ACa 351/16) i w Łodzi (I ACa 110/15) należy się ona „niezależnie od tego, czy naruszającemu można przypisać winę”. Dobra wiara, czyli przekonanie, że zdjęcie z katalogu jest legalne, nie wyklucza tego roszczenia ani nie obniża dwukrotności. Ma natomiast znaczenie przy innych roszczeniach, np. o zadośćuczynienie za naruszenie autorskich praw osobistych (art. 78), które wymaga winy.

Wyroku dotyczącego samego Katalogu produktów Allegro nie znaleźliśmy. Nie wiadomo, jak sąd oceniłby sprzedawcę, któremu Allegro samo dołączyło zdjęcia z katalogu, ani czy razem z nim odpowiadałaby osoba, która je wgrała, albo samo Allegro. To pytania otwarte.

Kiedy ryzyko jest największe

Z forum wynika, że problemy dotyczą najczęściej:

  • Produktów marek, które pilnują swoich praw. W wątkach powtarza się zwłaszcza Milwaukee (pisma od kancelarii lub firmy powiązanej z marką). Pojedyncze zgłoszenia dotyczyły też m.in. marek Remington, Ulefone i Russell Hobbs. Remington zgłaszał naruszenia przez firmę upoważnioną do reprezentowania właściciela marki.
  • Zdjęć z katalogu, które przerobiono. W lipcu 2026 r. sprzedawca stracił kilka ofert i dostał ostrzeżenie z 20 punktami ujemnymi, bo usunął z katalogowego zdjęcia kartę gwarancyjną, której nie było w jego zestawie. Moderacja wyjaśniła, skąd według jej informacji wzięło się zdjęcie: „pochodzi ono od innego sprzedawcy”. Dodała też: „zdjęcie z katalogu różni się od tego, które wykorzystałeś w ofercie”. Przerobionego zdjęcia Allegro nie uznało więc za zdjęcie z katalogu.
  • Zdjęć pobranych ze strony producenta i dodanych samodzielnie. Moderacja odpisała w lipcu 2026 r.: „Pobieranie zdjęć ze strony producenta bez ich zgody to naruszenie praw autorskich.”
  • Korzystania ze zdjęć z katalogu poza Allegro, np. w sklepie internetowym.

Mniej ryzykowne wydają się produkty oznaczone zieloną kłódką. Jak pisze Allegro, ich dane autoryzował producent lub właściciel marki albo pochodzą one z innego zaufanego źródła. Allegro nie gwarantuje jednak praw do tych zdjęć.


Packshot a prawa autorskie: czy zdjęcie z katalogu jest utworem?

Nie zawsze. Prawo autorskie (art. 1 ust. 1) chroni „każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze”, a fotografia albo jest utworem, albo nie jest chroniona prawem autorskim wcale. Sądy oceniają każde zdjęcie osobno:

  • Packshot nie zawsze jest utworem. Sąd Apelacyjny w Krakowie (I ACa 125/18, 2018) uznał, że 11 packshotów odzieży nie jest utworami. Ochrona nie obejmuje zdjęć, które mają charakter „rejestracyjny”, czyli powstają po to, by jak najwierniej oddać cechy przedmiotu. Fotograf, który żądał od sklepu 7887 zł za zdjęcia użyte w ofertach, przegrał.
  • Wystarczy jednak odrobina twórczości. Sąd Apelacyjny w Białymstoku (I ACa 731/14, 2015) orzekł, że ochronie podlega „fotografia, którą cechują elementy twórcze, choćby na minimalnym poziomie”.

Prosty packshot na białym tle może więc nie być utworem, a zdjęcie aranżowane, z przemyślaną kompozycją i światłem, dużo łatwiej uznać za utwór. Krakowski wyrok opierał się na opiniach biegłych o konkretnych zdjęciach, więc nikt nie powie z góry, jak sąd oceni Twoje. Na Allegro ma to zresztą mniejsze znaczenie: Allegro zakazuje kopiowania „materiałów z katalogów, stron internetowych, a także ofert innych sprzedających bez ich zgody” (Allegro nie precyzuje, o jakie katalogi chodzi; z kontekstu wynika, że raczej o cudze katalogi, np. producentów, a nie o Katalog produktów Allegro) i może usunąć ofertę po zgłoszeniu właściciela praw.


Allegro usunęło ofertę ze zdjęciami z katalogu: co dalej

Gdy właściciel praw zgłosi ofertę w programie Współpraca w Ochronie Praw, sprzedawca dostaje e-mail. Sprzedawcy cytują na forum taką treść:

„Otrzymaliśmy zgłoszenie od uprawnionego podmiotu, który współpracuje z nami w ramach programu Współpraca w Ochronie Praw. Zweryfikowaliśmy i usunęliśmy wskazane oferty ze wszystkich rynków, na których były dostępne. W opisach Twoich ofert zostały umieszczone zdjęcia i grafiki, do których wyłączne autorskie prawa majątkowe posiada inny podmiot.”

Regulamin pozwala Allegro usunąć całą ofertę albo same zdjęcia (art. 8.2). Allegro może też najpierw poprosić o dowody, że oferta nie narusza praw osób trzecich, i daje na to co najmniej 7 dni (art. 8.13). Rozstrzygnięcia bywały różne:

  • Ulefone (2023). Allegro zleciło usunięcie spornych zdjęć z katalogu i anulowało punkty ujemne sprzedawcy, który z nich skorzystał.
  • Remington (2024). Allegro usunęło ofertę, ale nie przyznało punktów ujemnych. Tłumaczyło, że po wiarygodnym zgłoszeniu musi działać, bo „może mieć miejsce sytuacja, że do katalogu dodane zostaną zdjęcia, przez użytkownika, który nie ma do nich praw”.
  • Zdjęcie z katalogu przerobione przez sprzedawcę (lipiec 2026). Ostrzeżenie zostało utrzymane: „Decyzja się nie zmieni”.

Co zrobić:

  1. Przeczytaj e-mail od Allegro. Sprawdź, kto zgłosił naruszenie i których zdjęć dotyczy. Przy zgłoszeniach od marek zdarza się, że Allegro odsyła sprzedawcę do zgłaszającego: „Określenie zasadności zgłoszenia leży po stronie podmiotu uprawnionego”.
  2. Złóż reklamację przez formularz kontaktowy, jeśli zdjęcia pochodziły z katalogu i nikt ich nie przerabiał. Podaj numer oferty i produktu z katalogu. Allegro odpowiada w ciągu 14 dni (art. 16 regulaminu), a od decyzji możesz się odwołać w ciągu 6 miesięcy. Firmy mogą też złożyć skargę przez stronę na.allegro.pl/skarga (art. 21).
  3. Zanim wystawisz ofertę ponownie, wymień zdjęcia na własne. Jeśli sporne zdjęcia nadal są w katalogu, przy ponownym połączeniu z produktem mogą znów trafić do Twojej oferty.
  4. Zgłoś błąd w produkcie i zaproponuj usunięcie spornych zdjęć, żeby zniknęły z katalogu także dla innych.

Wezwanie do zapłaty za zdjęcia z katalogu: co zrobić z pismem od kancelarii

Krótko: pisma (wezwania do zapłaty) nie ignoruj, ale też nie płać od razu. Poproś nadawcę o dowody, że ma prawa do zdjęć, i zbierz własne.

Od lutego 2025 r. do kwietnia 2026 r. kolejni sprzedawcy opisywali na forum pisma od firmy powiązanej z marką Milwaukee albo od kancelarii działającej w jej imieniu. Według sprzedawców w pismach zarzucano „bezprawne wykorzystanie ich zdjęć”, żądano zapłaty i zapowiadano kroki prawne, choć zdjęcia pochodziły z katalogu Allegro. Żaden ze sprzedawców nie podał kwoty ani nie opisał, jak sprawa się skończyła.

Allegro po konsultacji z działem prawnym odpowiedziało, że nie może temu zapobiec:

„jako platforma nie możemy w żaden sposób zakazać sprzedającemu wysyłania innym sprzedawcom takich pism. (…) Nie możemy także zakazać komukolwiek skierowania sprawy na drogę sądową”

W 2026 r. obsługa Allegro zasugerowała sprzedawcy, który dostał takie pismo, „skorzystanie z porady prawnej” (tak wynika z maila, który wkleił na forum).

Nie każde pismo dotyczy zdjęć. W wezwaniach, które pod koniec 2025 r. dostawali sprzedawcy zegarków, chodziło o znak towarowy i sprowadzanie towaru spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Katalog Allegro nic w takiej sprawie nie zmienia. Podobnie bywa ze zgłoszeniami w programie Współpraca w Ochronie Praw: w październiku 2026 r. sprzedawca stracił ofertę używanego produktu z własnym zdjęciem, bo firma reprezentująca markę zgłosiła, że sama sprzedaż narusza prawa wyłączne właściciela marki (Allegro podało jako przykład prawo do znaku towarowego).

Jeśli dostaniesz pismo w sprawie zdjęć:

  1. Nie ignoruj go i nie płać od razu. Na forum pojawiają się rady, żeby pismo zignorować, bo „bez wyroku sądu nie ściągną”. Tyle że właściciel praw ma na pozew dużo czasu. Roszczenie przedawnia się po 3 latach od dnia, w którym właściciel praw dowiedział się o szkodzie (w praktyce: o naruszeniu) i o tym, kto ma ją naprawić, albo mógł się o tym dowiedzieć przy zachowaniu należytej staranności. Co do zasady przedawnia się najpóźniej po 10 latach od zdarzenia (art. 442¹ § 1 kodeksu cywilnego), a jeśli naruszenie było przestępstwem – po 20 latach (§ 2).
  2. Sprawdź, czego dotyczy. Praw autorskich do zdjęć, znaku towarowego czy pochodzenia towaru? Od tego zależy reszta.
  3. Poproś o dowody. Które zdjęcie, w której ofercie i od kiedy? Kto jest autorem i na jakiej podstawie nadawca ma prawa do zdjęcia? Umowa przeniesienia praw wymaga formy pisemnej (art. 53), tak samo jak umowa licencji wyłącznej (art. 67 ust. 5). Wyjątkiem są zdjęcia zrobione przez pracownika w ramach obowiązków: pracodawca nabywa do nich autorskie prawa majątkowe bez osobnej umowy, ale tylko w granicach celu umowy o pracę (art. 12). Kancelaria powinna też pokazać pełnomocnictwo. Dopóki nie wykaże się inaczej, autorem jest osoba, której nazwisko podano na zdjęciu albo przy jego publikacji (art. 8 ust. 2), więc zapytaj, gdzie i pod czyim nazwiskiem zdjęcie się ukazało. Sądy biorą to pod uwagę: Sąd Apelacyjny w Łodzi (I ACa 1107/15) uznał, że fotografka korzysta z tego domniemania, bo zdjęcie ukazało się wcześniej w jej albumie, opatrzonym jej nazwiskiem, i na jej stronie internetowej.
  4. Zbierz własne dowody. Zrób zrzut ekranu produktu w katalogu, zapisz numer oferty i datę wystawienia. Zanotuj, czy zdjęcia były w jakikolwiek sposób przerabiane.
  5. Usuń albo wymień zdjęcia. W ten sposób przerywasz naruszenie, ale nie zamykasz sprawy za wcześniejszy okres.
  6. Sprawdź kwotę. Właściciel praw może żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych albo dwukrotności stosownego wynagrodzenia, czyli ceny licencji. W ustawie wciąż widnieje „trzykrotność” przy naruszeniu zawinionym, ale ta część przepisu utraciła moc 1 lipca 2015 r. po wyroku Trybunału Konstytucyjnego (SK 32/14). Dwukrotność Trybunał uznał w 2019 r. za zgodną z konstytucją (P 14/19). Stosowne wynagrodzenie zależy od zdjęcia i sposobu korzystania. W wyrokach, które cytujemy, wynosiło od ok. 90 do 2500 zł: ok. 90 zł za packshot w sprawie krakowskiej (tak wycenił go biegły na wypadek, gdyby sąd uznał go za utwór), ok. 150 zł za zdjęcie sportowe na portalu (SA w Białymstoku; żądano 3375 zł) i 2500 zł za zdjęcie w artykule internetowym (SA w Warszawie, I ACa 351/16).
  7. Odpowiadaj ostrożnie. Uznanie roszczenia, np. zdanie „przyznajemy, że naruszyliśmy prawa”, przerywa bieg przedawnienia, które biegnie wtedy od nowa (art. 123 i 124 kodeksu cywilnego). Przy wyższych kwotach skonsultuj odpowiedź z prawnikiem.
Infografika: 7 kroków po otrzymaniu wezwania do zapłaty za zdjęcia z katalogu Allegro

Zdjęcia z hurtowni a zgoda, którą dajesz Allegro

Zdjęcie z hurtowni czy od producenta też ktoś zrobił. Hurtownia może Ci dać tylko takie prawa, jakie sama ma: jeśli ma jedynie licencję, nie może upoważnić kolejnych osób, chyba że jej umowa na to pozwala (art. 67 ust. 3). Licencja niewyłączna może być nawet ustna (SN, I CSK 450/10), ale to Ty musisz udowodnić, że ją masz (SO w Szczecinie, VIII GC 48/18).

Pamiętaj też, co obiecujesz Allegro. Dodając zdjęcie do oferty, udzielasz Allegro zgody z art. 5.5 regulaminu, a ten sam artykuł mówi: „Użytkownik gwarantuje (…), że Treści i korzystanie z Treści przez Spółkę zgodnie z Regulaminem nie narusza praw osób trzecich”. Jeśli Twoja licencja od hurtowni nie pozwala na udostępnianie zdjęć dalej, dajesz Allegro gwarancję bez pokrycia.

W praktyce poproś hurtownię albo fotografa o potwierdzenie mailowe. Powinno ono wymieniać zdjęcia albo produkty, kanały sprzedaży (w tym Allegro i jego Katalog produktów) i czas korzystania, a także potwierdzać, że nadawca ma prawa do zdjęć i może udzielać dalszych zgód. Allegro pisze na stronie pomocy o „pisemnej zgodzie właściciela praw autorskich”, więc przy większej liczbie zdjęć lepiej mieć zgodę podpisaną. Przy zdjęciach przerabianych za pomocą AI dochodzi jeszcze kwestia oznaczania, którą opisujemy w tekście o zdjęciach AI od hurtowni i producentów.


Lista kontrolna: zdjęcia w ofercie bez ryzyka

  • Masz udokumentowaną zgodę (choćby mailową) na korzystanie na Allegro ze zdjęć, których nie robisz samodzielnie.
  • Zdjęć z katalogu nie przerabiasz: nie wycinasz fragmentów, nie zmieniasz tła, nie poprawiasz ich narzędziami AI.
  • Zdjęć z katalogu nie używasz poza Allegro.
  • Zdjęcia w ofercie pokazują dokładnie ten produkt, który sprzedajesz. Po zmianach w katalogu sprawdzasz, czy nie pojawiły się cudze.
  • Przy markach, które pilnują swoich praw, używasz własnych zdjęć albo danych z zieloną kłódką.
  • Oryginalne pliki z aparatu w pełnej rozdzielczości przechowujesz jako dowód autorstwa.
  • Pamiętasz, że Twoje zdjęcia w ofercie mogą pobrać inni sprzedawcy tego samego produktu, a regulamin nie pozwala tego cofnąć.

Najczęstsze pytania

Czy Allegro ma prawa do moich zdjęć z katalogu?

Ma zgodę na korzystanie z nich, ale nie przejmuje praw autorskich. Dodając zdjęcia, udzielasz Allegro niewyłącznej, bezpłatnej i nieograniczonej czasowo zgody (art. 5.5 regulaminu), a prawa autorskie zostają przy Tobie. Allegro może jednak pozwolić innym sprzedawcom tego samego produktu korzystać z tych zdjęć na Allegro, a regulamin nie przewiduje wycofania tej zgody.

Czy inny sprzedawca może używać moich zdjęć na Allegro?

Tak, jeśli pobrał je z Katalogu produktów i sprzedaje dokładnie ten sam produkt. Nie wolno natomiast przerabiać Twoich zdjęć, używać ich przy innym produkcie ani poza Allegro. Przerobione zdjęcia zgłoś przez Zgłoś naruszenie pod opisem oferty, a ofertę innego produktu jako błędnie powiązaną z produktem.

Czy mogę usunąć swoje zdjęcia z Katalogu produktów Allegro?

Regulamin tego nie przewiduje, a Allegro napisało sprzedawcy, że jedyną okolicznością, która umożliwiałaby usunięcie zdjęć z bazy, „jest rozwiązanie umowy z nami”. Przez Zgłoś błąd w produkcie możesz tylko zaproponować usunięcie błędnych zdjęć, np. przedstawiających inny produkt.

Czy można korzystać ze zdjęć z katalogu Allegro?

Regulamin Allegro na to pozwala, jeśli sprzedajesz ten sam produkt i nie przerabiasz zdjęć. Nie chroni Cię jednak, jeśli osoba, która wgrała zdjęcie, nie miała do niego praw. Właściciel praw może wtedy zgłosić ofertę do usunięcia i żądać zapłaty, a Allegro zastrzega, że wobec firm nie odpowiada za naruszenia praw do treści w ofercie.

Czy mogę pobrać zdjęcia z katalogu Allegro do swojego sklepu internetowego?

Nie. Moderacja Allegro pisze: „Jeśli sprzedawca korzysta ze zdjęć poza platformą, jest to naruszenie.” Dokumentacja dla deweloperów mówi o danych produktu z katalogu: „Można je wykorzystać tylko i wyłącznie w serwisie Allegro.” Do własnego sklepu albo na inną platformę sprzedażową potrzebujesz własnych zdjęć albo zgody właściciela praw.

Czy mogę kopiować zdjęcia z innych ofert na Allegro?

Nie bez zgody sprzedawcy. Allegro zakazuje kopiowania „materiałów z katalogów, stron internetowych, a także ofert innych sprzedających bez ich zgody”. Zdjęć z Katalogu produktów nie musisz kopiować: Allegro samo dodaje je do oferty, gdy połączysz ją z tym samym produktem. Takich zdjęć nie przerabiaj.

Kto odpowiada, jeśli zdjęcie w katalogu narusza prawa autorskie?

Regulamin nie mówi tego wprost, a sądy nie wypowiedziały się jeszcze w sprawie katalogu Allegro. Allegro wyłącza swoją odpowiedzialność wobec firm, a za treść oferty odpowiada sprzedawca. Według sądów apelacyjnych roszczenie o dwukrotność stosownego wynagrodzenia nie zależy od winy, więc dobra wiara nie wyklucza zapłaty.

Co zrobić z wezwaniem do zapłaty za zdjęcia z katalogu Allegro?

Nie ignoruj go i nie płać od razu. Sprawdź, czy dotyczy zdjęć, czy znaku towarowego. Poproś o wskazanie zdjęć i dowód, że nadawca ma do nich prawa, a ze swojej strony zbierz dowody, że zdjęcia pochodziły z katalogu. Sporne zdjęcia usuń z ofert. Odpowiadaj ostrożnie, bo uznanie roszczenia przerywa przedawnienie. Przy wyższej kwocie poradź się prawnika.

Ile może zażądać właściciel praw za zdjęcie z katalogu Allegro?

Właściciel praw może żądać dwukrotności ceny licencji na takie korzystanie albo naprawienia szkody na zasadach ogólnych. „Trzykrotność” nie obowiązuje od 1 lipca 2015 r. W wyrokach, które cytujemy, stosowne wynagrodzenie za jedno zdjęcie wynosiło od ok. 90 do 2500 zł. Kwoty z wezwań bywają wyższe niż to, co później zasądza sąd.

Dlaczego w mojej ofercie pojawiają się cudze zdjęcia?

Oferta połączona z produktem pokazuje zdjęcia z jego galerii w katalogu, a do tej galerii mogą dodawać zdjęcia inni sprzedawcy. Allegro przyznało w 2026 r., że część takich przypadków wynika z błędu po jego stronie. Usuń cudze zdjęcia z oferty i zgłoś błąd w produkcie, bo za zdjęcia w ofercie wobec kupującego odpowiadasz Ty.


Własne zdjęcia zamiast katalogowych w PixelFiddler

Najprostszy sposób, żeby nie zależeć od cudzych zdjęć, to mieć własne. W PixelFiddler zaczynasz od własnego zdjęcia, nawet zrobionego telefonem:

  • Packshot na miniaturkę. Na stronie produktu w PixelFiddler kliknij zdjęcie i wybierz Packshot. W trybie Produkt bez zmian produkt zostaje taki jak na Twoim zdjęciu, a tło ustawiasz na Białe.
Okno zdjęcia w PixelFiddler: krzesło sfotografowane na podłodze i lista akcji AI z zaznaczonymi akcjami Packshot i Scena
Ustawienia akcji Packshot: tryb Produkt bez zmian i białe tło
  • Kilka zdjęć naraz. Zaznacz zdjęcia tego samego produktu, kliknij Szybkie akcje (ikona błyskawicy) i w oknie Operacje AI wybierz Packshot.
Trzy zaznaczone zdjęcia krzesła i pasek z przyciskiem Szybkie akcje
Okno Operacje AI dla trzech zaznaczonych zdjęć krzesła, zaznaczona akcja Packshot
  • Zdjęcie aranżowane do galerii. Wybierz Scena i opisz otoczenie. Jak dobrać aranżację zgodną z zasadami Allegro, opisujemy w tekście o zdjęciach aranżowanych i packshotach.
  • Oznaczenie AI. Wśród zdjęć, które mogą wymagać oznaczenia, Allegro wymienia zdjęcia prawdziwego produktu z tłem wygenerowanym za pomocą AI. W Ustawieniach organizacji → Treści AI włącz Oznaczaj zdjęcia wygenerowane przez AI. Ustawienie jest domyślnie wyłączone, a to, czy zdjęcie trzeba oznaczyć, musisz ocenić samodzielnie. Jak oznaczyć zdjęcie bezpośrednio na Allegro, opisujemy krok po kroku w tekście o oznaczaniu zdjęć AI.
Ustawienia organizacji, karta Treści AI z przełącznikiem Oznaczaj zdjęcia wygenerowane przez AI

Dwie rzeczy, o których warto pamiętać:

  1. Nie przerabiaj w PixelFiddler zdjęć z katalogu ani ze strony producenta. Prawa do nich ma ktoś inny, a przerobione zdjęcie przestaje być zdjęciem z katalogu. Sprzedawca z forum, który przerobił zdjęcie z katalogu, stracił oferty i dostał ostrzeżenie z punktami ujemnymi.
  2. Własne zdjęcia też trafią do katalogu. Gdy dodasz je do oferty połączonej z produktem, inni sprzedawcy tego samego produktu będą mogli z nich skorzystać. Nie ochronią Cię więc przed konkurencją, ale prawa do nich masz Ty, a nie ktoś, kto może przysłać Ci wezwanie do zapłaty. Przy produktach z danymi z zaufanego źródła (zielona kłódka) Allegro może nie pozwolić podmienić zdjęć na własne.

Gotowy produkt wyślesz do powiązanej oferty na Allegro przyciskiem Wyślij do Allegro. PixelFiddler podmienia w ofercie zdjęcia, tytuł i opis. Po wysłaniu otwórz ofertę na Allegro i sprawdź, czy Allegro nie dołączyło do niej zdjęć z karty produktu w katalogu. Jak połączyć PixelFiddler z kontem sprzedawcy, opisujemy na stronie integracji z Allegro.


Źródła

Tekst opisuje regulamin Allegro, strony pomocy i odpowiedzi moderacji według stanu na 16 października 2026 r. oraz wybrane orzeczenia polskich sądów. Nie stanowi porady prawnej.